
Jak rozmawiać z grafikiem? (poradnik praktyczny, cz. II)
Czekaliście na drugą część naszego poradnika? To już nie musicie, oddajemy w Wasze ręce kolejną garść porad!
5. Jeśli czegoś nie wiesz, poproś o wyjaśnienie
Nie urodził się jeszcze taki, który znałby się na wszystkim. Istnieje spora szansa, że gdybyś miał większą wiedzą o projektowaniu, niż grafik – byłbyś grafikiem. Nie bój się zapytać, jeśli jakieś kwestie, decyzje albo techniczny żargon są dla Ciebie niezrozumiałe. Jeśli grafik prosi o logo w wektorze, a nie wiesz co to i po co to – na pewno wyjaśni Ci o co mu chodzi. Nie ma głupich pytań, jednak trochę głupio wysłać plik PNG w odpowiedzi na prośbę o wektor.
6. Użyj wyobraźni
„Projekt powinien jednocześnie przyciągać uwagę, ale jej nie odwracać.” Otrzymujemy dużo podobnych uwag. Postaraj sobie wyobrazić, jak miałoby to wyglądać… Trudno, prawda? Trudno też stworzyć wrażenie powagi i luksusu korzystając z kolorów żółtego i zielonego, w których dobrze czułaby się agroturystyka.
Mówmy o celach i konkretach – to już ustaliliśmy. Jednak niekiedy cele konfliktują ze sobą, a konkrety po prostu są niewłaściwe i warto spróbować sobie wyobrazić, czy czasem nie wymagamy niemożliwego.
7. Zaufaj
Dobry grafik będzie wiedział jak osiągnąć Twój cel, jak dotrzeć do odpowiedniej grupy, jak umiejętnie pokazać elementy, żeby w pożądany sposób poprowadzić uwagę odbiorcy i wyeksponować to, co ma być wyeksponowane. I zrobi to tak, żeby było estetycznie, zgodnie z szeroko uznanymi konwencjami.
Skoro płacisz za jego wiedzę, umiejętności i doświadczenie – zaufaj jego kompetencjom. Jeśli masz wątpliwości odnośnie prezentowanego projektu – zapytaj, dlaczego podjął takie, a nie inne decyzje, a na pewno będzie w stanie odpowiedzieć. Wówczas będziecie rozmawiać o konkretnych powodach, które stoją za pokazaniem czegoś w taki, a nie inny sposób.
Z kolei na „nie podoba mi się” pracować jest bardzo ciężko. Brak merytorycznej dyskusji i zaufania do grafika może doprowadzić do zniechęcenia autora, który stworzy projekt taki, żeby trafił w Twój indywidualny gust, a nie taki, który będzie najlepszy.
8. Bądź uprzejmy
Nie zgadzać się jest rzeczą ludzką, a ze zderzenia różnych gustów i opinii mogą wyniknąć bardzo ciekawe wnioski. Pamiętaj jednak, że prace nad każdym projektem – nawet, gdy gonią gorące deadliny – ułatwią dystans, spokój i uprzejmość.
TUTAJ znajdziecie część pierwszą poradnika pt. „Jak rozmawiać z grafikiem?”.
Sorry, the comment form is closed at this time.
Bookendorfina Izabela Pycio
Dziesiątki lat pracowałam z grafikami i przyznam, że zawsze najlepiej pracowało mi się z tymi osobami, które potrafiły mieć dystans do swoich prac, wychodzić z inicjatywą i brać moje sugestie pod uwagę. Dopytywanie cenne z obu stron. 🙂
Narwany
Ja przez dwa lata mieszkałem z grafikiem w pokoju, ale jak przyszło co do czego, żeby mi pomógł, to było ciężko. Przynajmniej z mojej strony, bo on miał pojęcie o tym, co mówi, al ja to już nie bardzo.